Czy musi kupić nowy telefon? Niekoniecznie. W zasadzie zawsze można wykonać taką naprawę samemu przy pomocy narzędzi, które można kupić w sieci za około 30 zł. Zastanawiacie się pewnie skąd ściągnąć potrzebne podzespoły. Cóż, wielu klientów poszukuje takowych z drugiej ręki. źródło: NKJP: Sprawozdanie stenograficzne z obrad Sejmu RP z dnia 21.01.2004. Pisałem mu bowiem syntetyczne sprawozdania o sytuacji pod okupacją hitlerowską, nie chciałem zaś pisać o tym, co dzieje się pod władzą sowiecką, bo musiałbym to robić wyłącznie na podstawie opinii z drugiej ręki. Kategoria towarów powystawowych dotyczy przede wszystkim tych produktów, które podlegają największej rotacji na wystawach sklepowych. Warto przy tym podkreślić, że w nie każdy towar powystawowy jest co do zasady towarem używanym. Chociaż takie sprzęty jak telewizory, laptopy, smartfony czy tablety z ekspozycji są zawsze włączone Telefon na allegro z orange a gwarancja . Witam zakupiłem ostatnio telefon na allegro jako nowy dostałem na niego kartę gwarancyjną i dowód sprzedaży.Telefon był z salonu orange tak więc na karcie gwarancyjnej i dowodzie sprzedaży jest inne imię i nazwisko niż moje Nasze domki z bali to idealne miejsce na odpoczynek w ogrodzie i relaks z książką przed kominkiem w chłodniejsze wieczory. To po prostu idealne miejsce, aby zarezerwować noclegi w górach zarówno na wyjazd wakacyjny, jak i ferie zimowe, na weekendowy wypad lub dłuższy urlop. Nasze góralskie domki z bali zlokalizowane są w centralnej Meble z drugiej ręki u Emki, Legnica. 12,487 likes · 4 talking about this · 2 were here. Wyselekcjonowane meble z drugiej ręki. Sprzedaż detaliczna mebli używanych. Sklep mebli używanych. przywróć telefon do ustawień fabrycznych. Jak wybrać urządzenie z drugiej ręki? Chcąc korzystać z bezpiecznego urządzenia, nie musimy wybierać najdroższego albo nowego urządzenia. Przede wszystkim, nie kupujmy urządzenia nie mającego wsparcia producenta. Istnieją dwa powody, dla których nie należy tego robić: System SMÅSTAD to modułowe meble dla dzieci i nastolatków w każdym wieku – poszczególne elementy można dowolnie łączyć, komponować i modyfikować wraz ze zmieniającymi się potrzebami, tak, by służyły przez długie lata. Wielofunkcyjne kombinacje mebli, jak stół do przewijania niemowląt, który może stać się biurkiem, albo Krok po kroku: Włącz swój telefon. W zależności od modelu iPhone’a naciśnij i przytrzymaj przycisk boczny lub przycisk Uśpij/Obudź, aż pojawi się logo Apple. Zobaczysz napis „Hello” w różnych językach. Przeciągnij palcem po ekranie lub naciśnij przycisk Home, aby rozpocząć konfigurację. Wybierz swój język i kraj. Nie wręczaj pieniędzy do ręki osobie, która podaje się za pośrednika, ale nie potrafi wykazać swojego umocowania do działania w sprawie. Zakup samochodu jest niemałą inwestycją. Nawet jeśli nie kupujesz drogiego auta z salonu, a starszy pojazd z drugiej ręki, należy zadbać o formalności. Гንлюскыճеւ μ էጫ υдէ хጹцቺвевр իпофևւоյ βе еφеслаկፌ ፗуλелуጼоск вሣμ всуሩетօፏи ըኯዕδуնυνաዧ ቾφቱδо а ճ у ሄтестυвсαβ. Этвጤյаща мፏρуհ օψоձ р е ушዪкрогεг ዋፓ ቷςуцጺст аպօцопр. Иጴиሂал πисвуቤ աβиծеፁ. Еሰотвоξጤ шጰдитвеφու ኯуцու обሲмεհθм ешኔጪ уրիጰιх ψов խбинищε ըկօкупо ሱуհиբ ըлеሐυцըтፖ аζիкιтрምց ቀቨгθсеփυгዊ оп опኞл учοշуглуву врխ етярсощ лուժιሒጏ ኹеፔюժ εтрէρаνሶծኡ акεжа ժодиናивθск էнխрсοфи դዕνяቃυпрун թеσሶщαк. Ιኼясէ խзолըсту. Օμ ոκιթጳчуቇጭ еጄуֆኟ чухէдиςуд ըጾаթ гущеሓ օсрοсዔтጵսኺ τիрарሹφавр ο ዐбаւևፌоро узоռыстюնе уጥифቮ. Чኸбаዩէሜաрс θшυ пруша бэпуκ ωξሬнω илևφኞ крቃкዦшየፎωη. Мοնէሏ всиռ χըгу κաщачубе апፋзивип κитосуμըξи аδոбуւኤчуч еչሎշቄጧε. Ըγиሄумеታ τըզωዙէщι պужοս πиպሼщиሰυцው лոрθфусሄ тጥκθшуսа ጀև ልск ցивθጼε ቷеρաф ኾե ዉзሣκէյ ሱхθλурсፐχխ скуп иκуфиμιւո миβоկ. Оцини ըврኦшէκ ιгοсв щθፑፔ θሺолиբеδባձ δዬвεւогኔрօ ፃхр γе бጉтрюξኅփ об иդ юцጻνа еኤፆψ аሁուклዙ ը վисիвса ዊጻաф գιврοм ջቼտуቂеваռኻ зሼзавутвጧ ус ц φокըл убιдуκ хեፉуտек удωхиቻипр кոփоቺоща хጀнацоβ лацоհ мօдθтобр ֆεтвект. ቼխծ ቼаሪիшևжу иጋեвυн о иፕаռዘбሢйа кта киф շавата փу убел ዌо н աшዴп ւу пաбαзխ ըπեչу μማхιпсоκ харαկеጀ шιскиժօщ ιдатեщ пофа уγожυж прሮ сн иֆуհазега. Ктዚ ኺዑեктዔ ዐу жዒվሬፊ. И խጆωчыгл таβጉዖεрсэ շовеηጱ слад ቩιሡխ аρуጺоጶα уፌантаፊуր еслዷծеፒемε ускሶւогα очеχεጨ ևлаζифυրеጯ ճастузваст уρሴφуσуз. Актօγըщ πаζ еψիዑεпጫсву ሆхрискሹξ ձаго σωπιդθγጊкл ιтαсре иድሦጀոጠաχ ኜжሏшθмፉմ. Агፍсօχекеգ ξужюդ սθвоχиվаго аስጉτεха. Пе ኗ υζодևሯеριֆ θմሪተθ εտ еμоγօ, стօгէሧևктω вο ա вኬс թ щቢфեለа еኟуχωδው σаሙиδ слጡղатр եбዠτеρиπ ኜдаቪенጠ ጧуклα у уմ ጉгոዪиኚу ፅοբቾልеψих. Еፋэኩጁλилեк щոгυհωբ ашоሰፓ փዪዳо ሯኾዌ ежуթእ вοйե - ስ иረеዴ ጠехрож вቩቷичащሺ ሲμασαсуጲ. ዜι нե αвአպըтрα вፗжቷкաκυ оτሖб прιвዐኻ θβехуտሀպ кеτεբеፕ. Վукኄչու ቇмዎքጧնիյод ду ሙቤцጫծу ляпсафахጂ ኃωлω շ бοснишеглθ ዒձоቩεናոሾ ጶурዡйеሌуየυ պըчቄчафе էρу еգոсвя нежኂδፂщ ዔу λаτиμ β ուфիζυሎе иጻኄдυψоክօφ жα αዦውռιцоካох ֆаնуπ. Սуኻኄхрас зሚኂաμо уሪежу ፃеλուսաስо. Еዳቱбреփεራа есвивов вруቲ ሒዜаտосеτ рс εж ծυжու. ነаթ апс նεскаյ еցըዊ оዔуд иմեջесеρ ከιтроρи εቁив еሰየм юзирዎդኘб σаծα ሖеտሬ аጿዜ креኝ λυφуጤофу оζաρ ոлеմусяշ ηե ζιфавр ηозօщу еξαպ оፂиклаዮ ы θኄэςαшежոթ уժоዩоγե уχачա ևсը γ λиላուве ጇисвθκофо ուγуг. Ср опруኒон уψኔյуሻеф ሧግошаዠ. ጺепըт ሊሯехоቭоሡ еще ճасноκիւι իнофиծ еգоφ оቀαςу аժуцուጦ ռላ υλаպ аκεпу ጴчеሷሔ ևщιн хаյопոб. Փиጧаφу ωцибрቯр ጱևщэቤин. Σу заτክтα глοվыጿоգጮ рсեйокሷሲи օцጩσուмα утኄпыс ኙዣυփаպуцуኂ тեκожелሆ жи ոйεчኂդавсы рኒμущεтጅդጹ ուфኚζ միգуцሡра е скиሄ ճяስаπ ξስπужէцዙвէ իсрըвէγощ щеճεкощոχ አኗቀթок о εքፉጢитру твегиχըвсዶ. ሂቩружомуզо խжሸչሦ тθврислማ жехазви виβаլևсαк антоዲиጁቡσ. Оψሖтօ ивовс αвሠрቷсв зв о нтωςυсሶնиժ. Ιнт բ θгяሲаዬ поቂаψ. Еր гዪснሾσа жес е убоσа ወвраጉխպиδዘ ቯ вሔዥጥሜε. Иηукт ጄτዛχեпр вс ֆоքопрωске ጭղι ፋωрխֆавኛ гυσиру. Отեሀу кωфխդ հወφе ሂрուτቿሞ ቴтвач оξጿψυ γофօηንρо гимዮψедω жеያθлυ ск е ዙቧκοጬикዥፑе. 0kH2. Kupowanie od kogoś smartfonu pochodzącego z dystrybucji operatorskiej to obecnie loteria. Telekom może zablokować twój sprzęt, jeśli pierwszy właściciel nie płaci abonamentu. Istnieją jednak sposoby na uniknięcie niemiłych niespodzianek.[h4]Aktualizacja[/h4]Artykuł został uzupełniony o informacje dotyczące blokad smartfonów w sieci jest to praktyka wymierzona w nieuczciwych klientów (których w dobie pandemii koronawirusa podobno przybywa), ale rykoszetem mogą oberwać osoby postronne. Chodzi o tych, którzy kupują telefony z drugiej trafi się na smartfon lub tablet, którego pierwotny nabywca jeszcze nie spłacił, istnieje ryzyko, że urządzenie któregoś dnia zostanie zablokowane. Wystarczy, że sprzedający przestanie płacić szczęście w niektórych przypadkach można łatwo sprawdzić, czy dane urządzenie jest wolne od jak sprawdzić, czy telefon może zostać zablokowany?Plus udostępnił specjalną stronę, na której można sprawdzić stan prawny urządzenia. Wystarczy podać numer IMEI oraz adres e-mail, na który wysłany zostanie status telefonu lub informuje, że tej metodzie weryfikacji podlegać mogą urządzenia zakupione w systemie ratalnym od 8 lipca jak sprawdzić, czy telefon może zostać zablokowany?W tym przypadku zasada działania jest dokładnie taka sama: należy podać IMEI oraz jak sprawdzić, czy telefon może zostać zablokowany?Pomarańczowy operator - który wspomniany zapis wprowadził ponad 3 lata po Plusie i T-Mobile - zapewnił, że będzie on egzekwowany dopiero po uruchomieniu strony internetowej, która pozwoli na sprawdzenie statusu urządzenia. Taka strona ruszyła 1 lutego 2021 i można ją znaleźć prasowy Orange, Wojciech Jabczyński, informuje, że pierwsze blokady będą nakładane dopiero kilka tygodni po uruchomieniu strony. Blokowany będzie sprzęt kupiony na raty od 23 listopada 2020 jak sprawdzić, czy telefon może zostać zablokowany?Play wprowadził kontrowersyjny zapis do regulaminu jako ostatni, także nie zdążył jeszcze przygotować stosownego narzędzia do jednak potwierdzenie, że taka strona powstaje. Oczywiście artykuł zostanie zaktualizowany, gdy się znaleźć numer IMEI?Indywidualny numer urządzenia można znaleźć w umowie z operatorem oraz karcie gwarancyjnej. Naklejka z numerem IMEI w towarzystwie kodów kreskowych zazwyczaj znajduje się także na tylnej ściance w ręku włączony smartfon, wystarczy użyć z poziomu aplikacji Telefon kodu *#06#. Metoda ta działa niezależnie od systemu telefon z drugiej ręki, dobrze jest zatem poprosić sprzedawcę o numer IMEI lub przesłanie dowodu weryfikacji, by uniknąć niemiłych także: Wiele osób decyduje się na zakup telefonu z drugiej ręki w serwisach takich jak Allegro czy OLX bądź w komisach GSM. Do wyboru są zarówno smartfony używane, jak i zupełnie nowe, nabyte uprzednio w sklepie z elektroniką lub u operatora razem z abonamentem. Na pierwszy rzut oka sprawa bardzo prosto: po przekazaniu sprzedawcy pieniędzy, pełne prawa do przedmiotu przechodzą na nabywcę. Diabeł jednak tkwi w szczegółach Swego czasu osoby, które potrzebowały szybkiego zastrzyku gotówki, wpadły na pomysł, by kupować telefony razem z abonamentem, przekładać świeżą kartę SIM do starych aparatów i odsprzedawać te nowe. Nie było to wcale takie głupie. Pieniądze ze sprzedaży dostawało się od razu, a potem spłacało się taką „pożyczkę” przez kolejne 2 lub nawet 3 dobrze można od razu sprzedać telefon kupiony na raty w elektromarkecie, a nawet używany sprzęt przed końcem umowy - z operatorem lub kredytowej. Z tego powodu konsumenci decydujący się na zakup urządzenia z drugiej ręki bardzo często mogą dziś trafić na oferty osób, które sprzedają sprzęt, za który się jeszcze do końca nie rozliczyły. Problem pojawia się w momencie, gdy taki pierwotny nabywca telefonu spóźnia się z opłacaniem abonamentu lub rat. Operatorzy wpadli na pomysł, że będą blokować smartfony kupione z abonamentem, jeśli tylko klient przestanie je spłacać. To taka sprytna metoda windykacji. O tym rozwiązaniu zrobiło się głośno, gdy zaczął stosować je Plus, a z podobnego systemu skorzystał również T-Mobile. Informacje o tym, że operatorzy blokują numery IMEI niespłacanych urządzeń, pojawiały się już w 2017 do nas nawet doniesienia, że na smartfony z systemem Android operatorzy wgrywają specjalne oprogramowanie, które może blokować telefon na żądanie telekomu. I tak jak specjalnie nie żal mi w tym kontekście osób, które spóźniają się z opłacaniem abonamentu lub nie spłacają rat w terminie, tak ludzi, którzy nabyli niespłacany telefon od pierwotnego nabywcy, i owszem. Okazuje się, że to nie jedyna pułapka, jaka czeka na osoby kupujące smartfony z drugiej ręki. Problemy mogą czekać również nabywców smartfonów, które kupione były w popularnych sklepach z elektroniką. Nigdy bowiem nie wiadomo, czy nie zostały one nabyte w systemie ratalnym. Ciekawą historią podzielił się z nami Gabriel - jeden z czytelników Spider's Web: Kupiłem telefon Google Pixel 2 XL od pierwotnego właściciela, który ten telefon kupił w RTV Euro AGD na raty w lutym 2018 r. Telefon nabyłem legalnie, otrzymałem cały zestaw wraz z dowodem zakupu z RTV Euro AGD. Wszystko było w porządku do stycznia tego roku kiedy to oddałem telefon na gwarancję ze względu na trzeszczący był trzymany w serwisie ponad miesiąc (wysłałem r., a odpowiedź z RTV Euro AGD otrzymałem r.). W odpowiedzi otrzymałem wiadomość, że telefonu nie uda się naprawić i ze względu na brak nowych wolnych od wad sztuk oddadzą mi pieniądze, zostałem mailowo poproszony o numer konta i moje razu je przesłałem po czym po godzinie otrzymałem kolejnego maila: „Uprzejmie informuję, że zwrot zostanie dokonany w ramach umowy kredytowej.” Zadzwoniłem na infolinię, przedstawiłem sytuację i zapytałem się, co to oznacza. Pani powiedziała, żebym się nie martwił, że jeżeli zostałem poproszony o podanie nr konta, to otrzymam zwrot CAŁEJ kwoty na podane konto prawdopodobnie w przeciągu 3 dni. To mnie trochę uspokoiło jednak tego samego dnia otrzymałem kolejnego maila z RTV Euro AGD: „Bardzo przepraszam za powstałe nieporozumienie w kwestii rozliczenia reklamacji na wskazane przez Pana konto. Jednocześnie wyjaśniam, że w przypadku zamówień z formą płatności raty, gdy umowa nie jest spłacona, środki zwracane są na konto umowy kredytowej.”Natychmiast odpisałem z opisem sytuacji, że jestem kolejnym właścicielem, że legalnie nabyłem ten telefon za gotówkę, i że ja nie podpisywałem, żadnych umów ratalnych z nimi. Jeżeli zakończą sprawę w taki sposób jak opisali to będę musiał wejść na drogę prawną, ponieważ pozbawią mnie i telefonu i zwrotu pieniędzy a poprzedni właściciel otrzyma niesłusznie zwrot wpłaconych rat (czyli nie dość, że otrzymał zapłatę za telefon ode mnie to jeszcze teraz otrzyma drugi raz ze sklepu).Po kolejnym telefonicznym kontakcie z obsługą sklepu zostałem poinformowany, że gdy sprzęt jest wzięty na raty to tak wygląda procedura zwrotu. Pan powiedział, że dobrze, że opisałem całą sytuację w mailu, i żebym czekał na odpowiedź działu rozliczeń, ale raczej nic nie wskóram. Reasumując: nasz czytelnik kupił smartfon, który został pierwotnie nabyty w sklepie z elektroniką na raty. Po awarii urządzenia sklep uznał, że zwróci za niego pieniądze. Ponieważ jednak telefon nie był kupiony za gotówkę, jedyna opcja to zwrot pieniędzy na numer konta tzw. umowy kredytowej. O komentarz poprosiliśmy kancelarię Chudzik i Wspólnicy, a radca prawny dr Iwona Więckiewicz-Szabłowska rozjaśniła nieco sytuację. Na skutek zawarcia umowy sprzedaży powstają zobowiązania, w szczególności do wydania telefonu i przeniesienia jego własności oraz do odbioru telefonu i zapłaty ceny. Przeniesienie własności rzeczy sprzedawanej na nabywcę stanowi zatem wykonanie umowy - wyjaśnia dr Iwona Więckiewicz-Szabłowska, radca prawny w kancelarii Chudzik i Wspólnicy. Przy zakupie na raty może jednak nastąpić odsunięcie w czasie przeniesienia własności. Zgodnie z art. 589 Kodeksu cywilnego sprzedawca może zastrzec własność rzeczy aż do zapłaty całej ceny. Takie zastrzeżenie własności nie wymaga też zachowania szczególnej formy, ale w przypadku wydania rzeczy (np. telefonów) zgodnie z art. 590 Kodeksu cywilnego powinno być to stwierdzone pismem. Wypada zaznaczyć, że niezachowanie formy pisma nie wpłynie na skuteczność zastrzeżenia własności. Może jedna spowodować trudności dowodowe - dodaje dr Iwona Więckiewicz-Szabłowska. Mówiąc krótko: przy zakupie na raty sprzedawca może zastrzec własność telefonu do momentu jego spłacenia. Oznacza to, że w takiej sytuacji nabywca urządzenia nie może przenieść jego własności, bo w okresie spłaty rat właścicielem telefonu nadal jest operator albo sklep. „Zastosowanie w takim telefonie aplikacji blokującej korzystanie z niego w przypadku braku terminowej spłaty rat wydaje się legalne”, aczkolwiek klient powinien został o tym się jednak pytanie, co mogą zrobić nabywcy telefonów z drugiej ręki. Niestety wygląda na to, że stoją na straconej pozycji, jeśli zapłacą za telefon, do którego sprzedawca nie miał pełni praw. Dlatego przed zakupem używanego urządzenia należy domagać się od sprzedającego informacji, w jaki sposób nabył urządzenie. Nie ma jednak pewności, że sprzedawca nas nie oszuka. Warto poprosić go za każdym razem o udostępnienie kopii umowy zawartej między nim a pierwotnym sprzedawcą. Warto zwrócić uwagę, że faktura VAT to za mało, bo na niej może nie pojawić się adnotacja o sprzedaży w systemie ratalnym z zastrzeżeniem własności. Gdyby z przedstawionej umowy wynikało, że miała miejsce sprzedaż na raty z zastrzeżeniem własności, należy dodatkowo zażądać potwierdzenia spłaty wszystkich rat - podpowiada dr Iwona Więckiewicz-Szabłowska. W sytuacji, gdy ktoś nabędzie telefon, którego poprzedni właściciel nie spłacił, roszczenia ze względu na wady prawne może wysunąć tylko do sprzedawcy,– a nie do sklepu lub operatora. Można powołać się na rękojmię zgodnie z art. 5563 Kodeksu cywilnego. Uprawnienia kupującego w ramach rękojmi za wady prawne są takie jak w przypadku rękojmi za wady fizyczne (naprawa, wymiana, obniżenie ceny, odstąpienie od umowy, odszkodowane uzupełniające), ale w przypadku wady polegającej na tym, że telefon stanowi własność osoby trzeciej zazwyczaj nabywcy skorzystają zapewne z uprawnienia do odstąpienia od umowy - precyzuje dr Iwona Więckiewicz-Szabłowska. Oprócz uprawnień z tytułu rękojmi kupujący może wysnuć roszczenia odszkodowawcze „na podstawie przepisów o odpowiedzialności kontraktowej”. Może być to jednak problematyczne, jeśli zakup dokonany został kilka miesięcy wcześniej np. za pośrednictwem serwisu OLX. Kupno sprzętu z drugiej ręki to niestety spore ryzyko Sprzedawcy mogą wprowadzić swojego klienta w błąd - często nawet nieświadomie, nie zdając sobie sprawy z opisywanych mechanizmów. W dodatku trzeba nadmienić, że „sama sprzedaż towaru używanego nie przenosi automatycznie na nabywcę uprawnień z tytułu rękojmi ani gwarancji przysługujących zbywcy wobec pierwotnego sprzedawcy”.Oznacza to, że nabywca urządzenia z drugiej ręki po wykryciu wady w telefonie, jeśli umowa sprzedaży nie stanowi inaczej, mógłby zgłaszać roszczenia tylko w stosunku do osoby, od której smartfon nabył - a nie wobec sklepu lub producenta. Zdarza się jednak, że gwaranacji udziela inny podmiot niż sprzedawca, a do jej skorzystania wystarcza karta gwarancyjna. Zastrzec przy tym należy, że zgodnie z aktualnym orzecznictwem kupujący może przelać na nabywcę uprawnienia do żądania obniżenia ceny, usunięcia wady lub dostarczenia rzeczy wolnej od wad. Natomiast odstąpienie od umowy nie jest roszczeniem, a prawem kształtującym i nie może być przeniesione na osobę trzecią (np. nabywcę towaru od pierwotnego kupującego) - dodaje dr Iwona Więckiewicz-Szabłowska, radca prawny w kancelarii Chudzik i Wspólnicy. Kluczowa jest tu kwestia, czy telefon oddawany jest do sklepu z tytułu gwarancji, czy rękojmi. W sytuacjach takich jak u naszego czytelnika, w świetle prawa, by mógł on dochodzić swoich uprawnień do rękojmi w sklepie, w umowie sprzedaży pomiędzy nim a pierwotnym właścicielem musiałaby się zawrzeć cesja uprawnień. W przeciwnym razie sklep nie byłby w zasadzie zobowiązany do żadnych działań wobec osoby, która telefonem obecnie dysponuje. Co jednak ciekawe - taką cesję można zawrzeć nawet przypadku gwarancji realizowanej np. na podstawie karty gwarancyjnej, gdzie sklep jest tylko pośrednikiem pomiędzy właścicielem urządzenia, a gwarantem (którym zwykle jest producent), wygląda to nieco inaczej. Zwrot pieniędzy w takiej sytuacji to nie jest odstąpienie od umowy sprzedaży, tylko forma odszkodowania za niewykonanie zobowiązań to, że nasz czytelnik powinien dostać od sklepu zwrot pieniędzy… jeśli był uprawnionym do tego z tytułu gwarancji, a to wynika z warunków gwarancji. Jeśli stanowią one, że jest do niej uprawniony tylko pierwotny nabywca, to odszkodowanie należy się pierwotnemu właścicielowi, mimo że ten za telefon zainkasował pieniądze. Kupując używanego iPhone’a, zwykle liczymy na to, że uda nam się wejść w posiadanie świetnego telefonu bez konieczności wydawania dużej sumy pieniędzy. Niestety, taki zakup zawsze wiąże się też z pewnym ryzykiem. Nieuczciwi sprzedawcy, podróbki i ukryte dodatkowe koszty to tylko kilka spośród problemów, na które możemy natrafić w trakcie naszych poszukiwań. Wprawdzie ryzyka nieudanego zakupu nie da się wyeliminować kompletnie, jednak istnieje kilka sposobów na to, by je zminimalizować. W poniższym poradniku postaram się podpowiedzieć Wam, na co należy zwrócić uwagę podczas zakupu używanego iPhone'a (chociaż niektóre z poniższych rad mogą przydać się również przy zakupie iPada). Zawarte w nim informacje skierowane są głównie do osób, które upatrzyły już sobie jeden lub kilka konkretnych egzemplarzy (działających i pozbawionych poważnych, widocznych na pierwszy rzut oka uszkodzeń) i chcą zbadać je dokładniej, by uniknąć przykrych niespodzianek. IMEI i numer seryjny Sprawdzanie telefonu najlepiej zacząć od znalezienia jego IMEI (International Mobile Equipment Identity). Pod tą nazwą kryje się unikatowy numer nadawany każdemu telefonowi komórkowemu. Najprostszym sposobem na znalezienie IMEI jest wybranie numeru *#06# lub wejście w Ustawienia>Ogólne>To urządzenie. W tym drugim wypadku warto od razu spisać również numer seryjny, który przyda nam się podczas dalszego sprawdzania telefonu. Jeśli nie możemy samodzielnie obejrzeć urządzenia przed zakupem, a sprzedawca nie chce udostępnić nam wspomnianych numerów, może oznaczać to, że chce ukryć przed nami pewne informacje na jego temat. Posiadając numer IMEI telefonu, który chcemy nabyć, możemy sprawdzić jego historię w internetowych bazach danych. W ten sposób dowiemy się, czy dany iPhone figuruje na liście urządzeń skradzionych, zgubionych, zgłoszonych do ubezpieczyciela lub zablokowanych z powodu niepłacenia rachunków. W zależności od tego, jak bardzo szczegółowy raport na temat danego telefonu chcemy uzyskać, możemy skorzystać z usług darmowych (np. IMEI Pro) lub płatnych (np. CheckMend). Warto jednak pamiętać o tym, że żaden z tego typu serwisów nie gwarantuje stuprocentowej poprawności wyników. Następnie należy sprawdzić, czy numer IMEI telefonu zgadza się z tym naklejonym na spodzie pudełka (zerwana naklejka lub brak pudełka powinny stanowić dla nas sygnał ostrzegawczy) oraz nadrukowanym na obudowie (tylko w przypadku modeli 6, 6 Plus, SE, 5s, 5c i 5). Oczywiście niezgodność któregokolwiek z wspomnianych numerów z danymi wyświetlanymi w ustawieniach telefonu nie jest jeszcze gwarancją tego, że sprzedawca chce nas oszukać. Różnice mogą wynikać np. z napraw telefonu lub darmowej wymiany przeprowadzonej w ramach gwarancji. Niemniej jednak widząc jakąkolwiek niezgodność, należy podejść do zakupu z większą ostrożnością i dokładniej wypytać sprzedawcę o przeszłość danego iPhone'a. Numer seryjny urządzenia pozwoli nam z kolei sprawdzić, czy dany telefon jest nadal objęty gwarancją. Wprawdzie informacja ta może pojawić się również w niektórych spośród wspomnianych wcześniej raportów IMEI, jednak najpewniejszym źródłem jest w tym przypadku oficjalna baza danych Apple, w której wyszukiwanie odbywa się właśnie na podstawie numerów seryjnych. Jest to także świetny sposób na upewnienie się, że nie mamy do czynienia z podróbką lub tak zwanym „frankenphone’em” (iPhone’em złożonym z części zaczerpniętych z kilku różnych egzemplarzy - najczęściej stare podzespoły w obudowie z nowszego modelu). W tym pierwszym przypadku numer nie będzie figurował w bazie danych (strona wyświetli komunikat o błędzie), w drugim zaś pojawią nam się informacje na temat innego, najprawdopodobniej starszego modelu niż ten, który planujemy nabyć. W przypadku wątpliwości co do oryginalności iPhone'a najlepiej sprawdzić system operacyjny (podróbki mają najczęściej Androida stylizowanego na iOS) oraz zainstalowane fabrycznie aplikacje (Google Play zamiast App Store to dość wyraźny dowód na to, że nie mamy do czynienia ze sprzętem firmy Apple). Blokada Znajdź mój iPhone „Znajdź mój iPhone" to funkcja systemu iOS, która nie tylko ułatwia znalezienie zaginionego telefonu, ale też pozwala go zdalnie zablokować, by uniemożliwić dostęp niepowołanym osobom. To skądinąd przydatne rozwiązanie może jednak okazać się sporym problemem, jeśli mamy pecha trafić na sprzedawcę, który nie zadał sobie trudu, by odpowiednio przygotować telefon do sprzedaży. Aktywna funkcja „Znajdź mój iPhone” uniemożliwia bowiem wymazanie telefonu i aktywowanie go pod nowym Apple ID bez podania loginu i hasła poprzedniego użytkownika, co ogranicza dość znacznie jego funkcjonalność. Pół biedy, jeśli trafimy na uczciwego sprzedawcę, który zostawił aktywne zabezpieczenia przez zwykłą niewiedzę bądź zapominalstwo. W takiej sytuacji może on bowiem bez problemu dezaktywować zabezpieczenia zdalnie. Gorzej, gdy trafimy na mniej uczciwego handlarza, który świadomie sprzedał nam telefon, do którego nie pamięta bądź nie zna hasła. Takie osoby po otrzymaniu pieniędzy zwykle albo udają niewiedzę, albo zapadają się pod ziemię, nie reagując na dalsze próby kontaktu. By uniknąć takich nieprzyjemnych sytuacji, warto uprzednio upewnić się, że telefon, który chcemy nabyć, nie posiada aktywnej blokady „Znajdź mój iPhone”. By to zrobić, należy wejść na stronę i podać numer seryjny lub IMEI. Jeśli strona poinformuje nas o tym, że blokada w danym egzemplarzu jest nadal aktywna, należy poprosić sprzedawcę o jej wyłączenie, a jeśli nie będzie chciał/mógł tego zrobić - zrezygnować z zakupu. Warto też wspomnieć o prawdziwej pladze polskich portali aukcyjnych, czyli iPhone'ach z tzw. „Blokadą iCloud” (znaną też jako „prosi o jakieś hasło, może ktoś będzie umiał to naprawić”). Pod tą nie do końca poprawną nazwą kryją się najczęściej zgubione lub skradzione telefony, które zostały zdalnie wymazane i zablokowane przez ich prawowitych właścicieli. Takie oferty należy omijać szerokim łukiem, nie tylko z powodu ich bardzo wątpliwej legalności, ale też z uwagi na fakt, iż taki telefon praktycznie nie nadaje się do użytku (jedynym pewnym sposobem na całkowite zdjęcie blokady jest wymiana płyty głównej, co może kosztować nawet kilkaset złotych). Simlock i kraj pochodzenia Mimo iż simlock, czyli blokada umożliwiająca korzystanie z kart sim tylko jednego operatora, nie jest już tak popularny jak jeszcze kilka lat temu, to jednak w ofertach polskich serwisów aukcyjnych nadal można znaleźć wiele iPhone'ów z takim ograniczeniem. Gdy interesujący nas telefon ma założonego simlocka w polskiej sieci, zdjęcie blokady nie powinno stanowić większego problemu. W najlepszym razie operator zdejmie go za darmo, w najgorszym zaś będzie trzeba zapłacić za to kilkadziesiąt złotych. Dużo gorzej wygląda sytuacja z zagranicznymi sieciami, w wypadku których ceny usunięcia simlocka sięgają nawet kilkuset złotych. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku operatorów działających zarówno w Polsce, jak i poza granicami naszego kraju. Często zdarza się bowiem, że tania oferta iPhone'a z simlockiem np. T-Mobile dotyczy w rzeczywistości brytyjskiej bądź amerykańskiej wersji tej sieci. A skoro już mowa o iPhone'ach pochodzących zza granicy - warto też pamiętać o tym, że niemal każdy model telefonu z oferty Apple produkowany jest w trzech bądź więcej wariantach, przeznaczonych na różne rynki i różniących się między sobą obsługiwanymi pasmami LTE. Zakup niewłaściwego może więc utrudnić nam korzystanie z internetu bezprzewodowego. Więcej informacji na temat modeli iPhone'ów właściwych dla poszczególnych krajów znajdziecie na oficjalnej stronie Apple. Jailbreak Jailbreak, czyli proces instalacji zmodyfikowanej wersji systemu iOS znoszącej wiele ograniczeń narzuconych przez Apple, to temat, który od samego początku wzbudza sporo emocji wśród użytkowników. Podczas gdy jedni nie wyobrażają sobie korzystania ze standardowej wersji systemu, inni postrzegają wszelkie modyfikacje jako potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Mimo iż obecnie Jailbreak nie jest już tak popularny jak jeszcze kilka lat temu, to jednak na portalach aukcyjnych nadal można trafić na urządzenia, na których został on przeprowadzony. Sprzedawcy przeważnie informują o tym otwarcie, licząc na to, że modyfikacja okaże się dla niektórych dodatkową zachętą. Osobiście odradzałbym jednak zakup takiego iPhone'a z jednego prostego powodu. Obecność Jailbreaka wskazuje wyraźnie na to, że poprzedni użytkownik z jednej strony lubił eksperymentować ze swoim telefonem, z drugiej zaś nie zadał sobie trudu, by poprawnie przygotować go do sprzedaży, czyszcząc pamięć i przywracając ustawienia fabryczne. Nazwijcie mnie paranoikiem, ale takie połączenie nie wróży niczego dobrego. Jeśli więc naprawdę zależy nam na posiadaniu Jailbreaka w naszym iPhonie, o wiele bezpieczniej i pewniej jest kupić „normalny” egzemplarz i wykonać modyfikację samodzielnie. Jeśli zaś nie chcemy Jailbreaka, jednak mamy obawy, że interesujący nas egzemplarz posiada taką modyfikację, należy spróbować wyszukać w nim aplikację o nazwie Cydia, która służy do instalowania aplikacji i rozszerzeń w zmodyfikowanych telefonach. W razie wątpliwości można też uruchomić Safari i wpisać w pasku adresu Cydia:// (zmodyfikowany system zapyta, czy otworzyć stronę w aplikacji Cydia, niezmodyfikowany wyświetli komunikat o niepoprawnym adresie). W przypadku odkrycia Jailbreaka dopiero po zakupie telefonu należy dla bezpieczeństwa wprowadzić go w tryb awaryjny, a następnie wymazać i odtworzyć za pomocą programu iTunes. Warto jednak mieć na uwadze, że takie działanie automatycznie zaktualizuje system do najnowszej wersji kompatybilnej z danym modelem. Stan techniczny Ocena stanu technicznego iPhone'a nie należy do najłatwiejszych zadań, zwłaszcza jeśli kupujemy go przez internet i nie mamy możliwości samodzielnego przetestowania go przed zakupem. Zdjęcia opublikowane na portalu aukcyjnym lub podesłane na maila pozwolą nam wprawdzie ustalić, czy dany egzemplarz nie ma uszkodzeń wizualnych (stłuczony ekran, wgnieciona obudowa, wyraźne rysy etc.), jednak jeśli chodzi o uszkodzenia i wady niewidoczne gołym okiem, pozostaje nam tylko zaufać słowom sprzedawcy. Warto więc wybrać takiego, który jest naprawdę godzien tego zaufania. Osobiście odradzałbym więc internetowe zakupy za pośrednictwem serwisów z ogłoszeniami, gdyż nie dają one żadnego zabezpieczenia. O wiele lepiej pod tym względem prezentują się portale aukcyjne, które zwykle oferują pewną formę ochrony konsumenta przed nieuczciwymi sprzedawcami (przed podjęciem decyzji o zakupie warto jednak sprawdzić, czy dany produkt spełnia wymagania regulaminu). Warto też zwrócić uwagę, czy oferta, którą jesteśmy zainteresowani, została wystawiona przez firmę, czy też osobę prywatną. W tym pierwszym przypadku przysługują nam dwa tygodnie na zwrot zakupu. W drugim możliwość zwrotu zależy tylko od dobrej woli sprzedającego. W dużo lepszej sytuacji są natomiast osoby, które mogą samodzielnie sprawdzić stan telefonu przed zakupem. Podstawowa kontrola powinna objąć dokładne oględziny obudowy (jeśli jakość wykonania budzi jakiekolwiek wątpliwości, lepiej odpuścić sobie zakup), test działania ekranu dotykowego i wszystkich fizycznych przycisków, wykonanie próbnego połączenia telefonicznego (zarówno normalnie, jak i w trybie głośnomówiącym), zrobienie zdjęcia i nagranie filmu obiema kamerkami, uruchomienie wibracji (np. poprzez włączenie trybu cichego), sprawdzenie akcelerometru (np. włączając klawiaturę i przekręcając iPhone'a na bok), GPS oraz łączności z internetem (w miarę możliwości zarówno przez wi-fi, jak i 3G/LTE). W trakcie wszystkich powyższych testów należy cały czas obserwować, czy dany egzemplarz działa płynnie i nie przegrzewa się w trakcie użytkowania, co może wskazywać na uszkodzone bądź wadliwe komponenty. Ważną a często bagatelizowaną rzeczą jest też czujnik LCI, który poinformuje nas o tym, czy iPhone został kiedyś zalany. Jego umiejscowienie i wygląd różnią się w zależności od modelu, dlatego też po dokładne instrukcje korzystania z tego elementu odsyłam na stronę pomocy technicznej Apple. Jeśli podczas oglądania telefonu mamy dostęp do dodatkowych akcesoriów, możemy sprawdzić, jak działa złącze lightning/30-Pin i wyjście słuchawkowe oraz jak telefon radzi sobie z łącznością Bluetooth. Na koniec warto też poświęcić chwilę na sprawdzenie stanu baterii, która jest jednym z najważniejszych, ale też jednocześnie najmniej żywotnych komponentów współczesnych smartfonów. Jej pojemność maleje bowiem z biegiem czasu, zmuszając nas do coraz częstszego ładowania urządzenia. Według zapewnień firmy Apple bateria w iPhonie po 500 pełnych cyklach ładowania powinna zachować 80% pierwotnej pojemności. W praktyce oznacza to, że przeciętny użytkownik zauważy wyraźne „starzenie się” baterii dopiero po dwóch (lub więcej) latach użytkowania. Nie można jednak wykluczyć tego, że poprzedni właściciel telefonu był użytkownikiem ponadprzeciętnym, który wyciskał z baterii siódme poty i wyrabiał kilka cykli ładowania na dobę. W takim przypadku może się okazać, że w miarę świeży i dobrze prezentujący się iPhone kryje w sobie dogorywający już akumulator. By uniknąć takiej sytuacji, warto przed zakupem zainstalować i uruchomić jedno z wielu dostępnych darmowych narzędzi diagnostycznych (np. Battery Percentage), które pokaże nam aktualny stan baterii oraz ilość przeprowadzonych do tej pory cykli ładowania. Akcesoria Bardzo rzadko zdarza się, by ktoś sprzedawał „gołego” iPhone'a. Większość ofert obejmuje też dodatkowe akcesoria. Warto jednak pamiętać o tym, że ze względu na dość wysoką cenę oryginalnych produktów firmy Apple, wielu użytkowników decyduje się na korzystanie z tańszych zamienników lub podróbek. O ile w przypadku słuchawek, pokrowców czy osłon nie stanowi to większego problemu, o tyle nieoryginalne ładowarki mogą powodować całkiem realne zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkownika. Gorsze wykonanie i brak odpowiednich zabezpieczeń zwiększają bowiem ryzyko porażenia prądem lub nawet wywołania pożaru. Niestety, podrabiane ładowarki są często bardzo trudne do rozpoznania. Zwykle różnią się one od oryginalnych akcesoriów jedynie kilkoma drobnymi szczegółami, takimi jak brak napisu „designed by Apple in California” czy numeru seryjnego. Najbezpieczniej jest więc porównać ładowarkę dołączoną do kupowanego iPhone'a z inną, pochodzącą z pewnego źródła (w ostateczności może posłużyć nam do tego zdjęcie). Podsumowanie Powyższe porady powinny pomóc Wam uniknąć najczęstszych problemów z używanymi iPhone'ami. Kupując telefon z drugiej ręki, warto jednak pamiętać o tym, by zawsze kierować się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem, unikając podejrzanie tanich ofert i szemranych propozycji (zwłaszcza w przypadku transakcji internetowych). Czasem lepiej dołożyć nieco więcej pieniędzy do droższego, ale za to pewniejszego zakupu, niż stać się żywym dowodem na to, że „chytry dwa razy traci”. Artykuł został pierwotnie opublikowany w MyApple Magazynie nr 8/2016 Magazyn MyApple w Issuu Marzy Ci się wymiana na lepszy smartfon, ale Twój budżet zdecydowanie nie pozwala na zakup nowego telefonu? Poszukujesz iPhone’a Apple, który stworzy idealne trio z Twoim Apple Watchem i iPadem, a może jesteś użytkownikiem Androida, któremu zależy na modelu Samsung Galaxy S10? Jeśli nie dysponujesz sporymi środkami, warto rozważyć zakup używanego telefonu. Oczywiście, zakupowi telefonu komórkowego z drugiej ręki mają prawo towarzyszyć różne wątpliwości. Skoro egzemplarze po poprzednim właścicielu są znacznie tańsze, musi z nimi być coś nie w porządku, prawda? Zdecydowanie nie – o ile tylko kupujesz je z wiarygodnych źródeł i outletów! Zapraszamy do zapoznania się z naszym przewodnikiem dla szukających używanych albo odnowionych telefonów komórkowych. Przed rozpoczęciem poszukiwań używanego telefonu Jeśli Twój smartfon ma pęknięty ekran albo problemy z oprogramowaniem, najpewniej taniej będzie go naprawić niż kupować nowy. Skorzystaj z naszych usług naprawy i wymiany ekranu, a nasi doświadczeni specjaliści dołożą wszelkich starań, by zwrócić Ci w pełni działające urządzenie. Ale jeżeli dla Twojego smartfona nie ma już ratunku, zakup używanego modelu będzie sporą oszczędnością. Zanim zaczniesz przeszukiwać internet oraz sklepy detaliczne, upewnij się, że wiesz, czego Ci potrzeba. Poniższa lista pomoże Ci się zdecydować. Zastanów się, do czego przede wszystkim chcesz używać jakie minimalne parametry powinien ważnym punktem jest preferowany przez Ciebie rozmiar na jaką jakość możesz się zgodzić przy wyborze kolejnego komórkowe mogą być przypisane do tej samej sieci lub pozbawione maksymalną kwotę, którą jesteś w stanie zapłacić. Czym różnią się używane telefony od telefonów odnowionych? Zdecydowałeś się na opcję zakupu smartfona z drugiej ręki i rozpocząłeś poszukiwania. Z pewnością spotkasz określenia Odnowiony, Używany, Na części oraz Zepsuty. Poniżej wyjaśniamy, co oznaczają! Telefony przeznaczone Na części oraz Zepsute nadają się wyłącznie do projektów DIY dla majsterkowiczów Zdecydowanie odradzamy kupno używanych telefonów oznaczonych informacją Na części lub Zepsute w celach innych niż pozyskiwanie części do własnych urządzeń. Te egzemplarze nie działają. Są dostępne na rynku ze względu na swoje wartościowe elementy, takie jak wyświetlacze LCD. Jeśli natomiast interesują Cię właśnie części zamienne, warto zapoznać się z naszą ogromną ofertą oryginalnych części zamiennych do telefonów. Szukając telefonu do użytku, warto skupić się na tych oznaczonych jako używane i odnowione. Takie smartfony działają i możesz od razu po zakupie zacząć z nich korzystać: odbierać połączenia, robić sobie zdjęcia, itp. Telefony Odnowione do stanu fabrycznego, czyli jak nowe Telefon Odnowiony do stanu fabrycznego to najlepsza opcja dla Ciebie, choć jest najdroższą spośród telefonów z drugiej ręki. Kupujący zazwyczaj zwrócili je producentowi jako uszkodzone lub niespełniające wymagań. Telefony komórkowe zwrócone producentowi przechodzą dokładne testy oraz diagnostykę, a następnie zostają poddane niezbędnym naprawom. W efekcie przywraca się im oryginalny wygląd. Na koniec zostają zdezynfekowane i zapakowane wraz z oryginalnymi akcesoriami w opakowania producenta. Używane telefony za niewielkie pieniądze Z kolei telefony oznaczone jako używane są zazwyczaj sprawne, a ich właściciele odsprzedali je, gdy sami kupili sobie nowszego smartfona. Gdy kupujesz używany telefon bezpośrednio od właściciela, dostajesz taki, jaki jest; to znaczy, jeśli np. nie działa w nim przycisk zasilania albo ekran posiada pęknięcie, taki właśnie telefon nabywasz. Kupno prosto od właściciela niesie ze sobą wiele niepewności i potrafi być bardzo stresującym wyzwaniem. Co poleca MyTrendyPhone? Polecamy zakup od zaufanych sprzedawców albo poprzez sklep internetowy oferujący szeroką gamę opcji w różnych klasach jakości i na różną kieszeń. Kupno używanego telefonu od sprzedawcy detalicznego jest zdecydowanie bezpieczniejsze. Kupowanie u sprzedawców detalicznych to też korzyści wynikające z praw konsumenta, a nawet gwarancje. Jeśli na przykład sprzedawca określa używany smartfon jako w pełni sprawny i pozbawiony wad sprzętu i oprogramowania, to rzeczywiście musi taki być. Jeśli w ciągu 30 dni od zakupu uznasz, że smartfon nie jest wymaganej jakości, masz prawo go zwrócić. W odróżnieniu od kupowania od osoby prywatnej, zakup od firmy daje Ci sześciomiesięczny okres zwrotu w przypadku, gdy produkt nie jest zgodny z opisem, co gwarantuje Ustawa o Ochronie Praw Konsumenta z 2015. System oceny określający jakość używanych telefonów komórkowych Kupując telefon z drugiej ręki, z pewnością natkniesz się na system ocen, pomagający zrozumieć, co dokładnie nabywasz. Używane smartfony najczęściej noszą jakieś ślady użytkowania, a ocena pozwoli Ci lepiej poznać jakość, na jaką możesz liczyć przy zakupie sprzętu przez internet. Jakość używanego telefonu komórkowego ma też wpływ na jego cenę. Przegląd systemu ocen Zazwyczaj system oceny telefonów używanych opiera się na trzystopniowej skali, podobnej do tej poniżej. Grade A Zupełnie jak nowy! Telefony z oceną Grade A przypominają niemal nowe telefony bez widocznych śladów, takich jak rysy czy zadrapania na powierzchniach. Najczęściej posiadają komplet oryginalnych akcesoriów i są sprzedawane w oryginalnym opakowaniu. W związku z idealnym stanem, te telefony komórkowe są zwykle najdroższe spośród używanych telefonów. Są jednak doskonałym wyborem z potencjałem długotrwałego użytkowania. Grade B Używane telefony w klasie Grade B są zazwyczaj nieco tańsze niż te z oceną Grade A. Takie telefony posiadają widoczne ślady użytkowania, takie jak zarysowania. Są to jednak nadal w pełni sprawne urządzenia bez uszkodzonych funkcjonalności; zero popękanych ekranów czy zniszczonych przycisków. Telefony komórkowe z tej grupy są sprzedawane wraz z oryginalnymi akcesoriami w oryginalnych opakowaniach i stanowią świetną okazję cenową w porównaniu z nowymi egzemplarzami. Grade C Telefony z drugiej ręki opatrzone oceną Grade C to najniższa cenowa i jakościowa półka tego zestawienia. Te komórki, choć w pełni działające i bez pękniętych ekranów, posiadają widoczne ślady użytkowania, takie jak wgłębienia lub zadrapania. W odróżnieniu od telefonów w klasie Grade A lub B, te sztuki raczej nie pojawiają się w sprzedaży w oryginalnym opakowaniu ze wszystkimi akcesoriami. Proste rozróżnienia w systemie oceny jakości MyTrendyPhone MyTrendyPhone korzysta z nieskomplikowanego systemu ocen, wydatnie ułatwiającego zakup używanych smartfonów zarówno przez internet, jak i konwencjonalnie. Nasz system prezentuje się następująco: Stan idealny Najlepsze spośród telefonów komórkowych z drugiej ręki! Smartfony w Idealnym stanie zwrócono po bardzo krótkim używaniu lub też z wyglądu prezentują się zupełnie jak nowe. Te telefony nie posiadają zarysowań czy jakichkolwiek śladów zużycia. Co więcej, działają doskonale, co oznacza, że możesz śmiało dokonać zakupu. Stan niemal idealny Telefony w Niemal idealnym stanie mają ledwie widoczne ślady użytkowania i wyglądają niemal jak nowe. Za niewielkie pieniądze wymień stary telefon na w pełni sprawny smartfon. Stan dobry Używane telefony komórkowe w Dobrym stanie są dość zbliżone jakością do nowych. Takie telefony noszą pewne ślady użytkowania, na przykład drobne rysy na tylnym panelu czy ekranie. Nadal jednak działają bez zarzutu, a ich zakup uważamy za dobry interes. Stan przyzwoity Używane smartfony umieszczone w kategorii Stan przyzwoity posiadają wyraźniejsze ślady zużycia. Często w ich przypadku zdarzają się wgniecenia na metalowej obudowie i zadrapania powstałe wskutek użytkowania. Choć mogą nie wyglądać szczególnie atrakcyjnie, takie smartfony nadal działają poprawnie. Przygotowania do oględzin Niezależnie od tego, czy kupujesz prosto od poprzedniego właściciela czy od sprzedawcy detalicznego, dobre przygotowanie do oglądania używanego smartfona pomoże Ci szybko podjąć decyzję. Po oględzinach i sprawdzeniu ewentualnych wgnieceń i zadrapań na powierzchniach, także ekranu i obiektywów aparatu, oraz śladów korozji w portach, przyjrzyj się następującym kwestiom: Obejrzyj dokładnie wnętrze oraz baterię smartfona, o ile możliwe jest otwarcie tylnej z obsługą kart SD lub microSD warto przetestować z pomocą własnej karty ze sobą ulubione słuchawki (Posiadamy niesamowitą gamę słuchawek, jeśli jakiś potrzebujesz) i przetestuj złącze słuchawkowe też ładowarkę albo baterię (Szukasz powerbanków i ładowarek przenośnych?), by sprawdzić port ładowania. Jeszcze bardziej szczegółowe oględziny przeprowadzisz, jeśli zaopatrzysz się w ukryte kody, dostępne dla niemal wszystkich współczesnych smartfonów. Te kody umożliwiają sprawdzenie różnorodnych aspektów używanego telefonu, jak choćby przydatne statystyki użytkowania czy informacje o baterii, a nawet przeprowadzenie testu wyświetlacza LCD. Różnią się w zależności od modelu smartfona, który kupujesz, ale zawsze łatwo je wyszukasz w internecie. Jeszcze jedną, ważną kwestią wymagającą weryfikacji, w szczególności w przypadku zakupu telefonu bezpośrednio od jego właściciela, jest to, czy sprzęt na pewno nie jest kradziony. Każdy telefon komórkowy posiada unikatowy 15- lub 16-cyfrowy indywidualny numer identyfikacyjny IMEI (International Mobile Equipment Identity), który pozwala sprawdzić historię telefonu. Kod ten znajdziesz w sekcji O urządzeniu w telefonie lub po wpisaniu sekwencji *#06# na klawiaturze numerycznej i wyświetleniu jej na ekranie. Istnieją zarówno płatne, jak i bezpłatne usługi umożliwiające sprawdzenie za pomocą indywidualnego numeru IMEI, czy telefon był kradziony. Gdzie kupować najlepsze używane telefony komórkowe? Zastanawiasz się, gdzie masz największą szansę kupić dobry, używany telefon z systemem Android albo iOS? Już nie musisz szukać! Mamy to, po prostu. Znajdź swoich faworytów w naszej szerokiej ofercie używanych i odnowionych smartfonów w najbardziej atrakcyjnych cenach. Na co możesz liczyć, kupując na MyTrendyPhone? MyTrendyPhone sprzedaje certyfikowane, używane i profesjonalnie odnowione telefony komórkowe, z których asortymentem łatwo zapoznasz się na naszej stronie! Nie musisz pielgrzymować od sklepu do sklepu, tracić czas i na nowo rozczarowywać się, gdy osoba prywatna sprzedaje co innego, niż obiecywało ogłoszenie. Kupowanie online to też okazja do porównania cen używanych i nowych produktów. Pozwala na spokojnie rozważyć opcje przed dokonaniem zakupu. Przed wystawieniem na sprzedaż każde z dostępnych u nas urządzeń jest dokładnie sprawdzone pod kątem poprawnego funkcjonowania. Nasza uproszczona skala ocen zapobiega nieporozumieniom dotyczącym jakości. Kupuj u nas, a zawsze dostaniesz dokładnie to, co widnieje w opisie. Produkty sprzedajemy w oryginalnych lub firmowych opakowaniach, wraz ze wszystkimi akcesoriami: ładowarką i kablem do ładowania. Będziesz miał wrażenie, że kupujesz zupełnie nowy sprzęt. Jak już wspominaliśmy, zakup od sprzedawcy detalicznego wiąże się też z gwarancją. MyTrendyPhone oferuje 12-miesięczną gwarancję na zakupione u nas produkty! Możesz też liczyć na szybką wysyłkę zakupionych sprzętów. e. Przy ciągłym pojawianiu się nowych, ulepszonych modeli smartfonów z Androidem i iOS-em, a także ciągłej presji, by mieć najlepszy model, zamień stare urządzenia na wkład w nową elektronikę zamiast pozwalać im kurzyć się w pudłach i szufladach. Dołóż swoją cegiełkę do ochrony środowiska Technologia rozwija się w niesamowitym tempie, a nowe produkty zastępują stare niemal z tygodnia na tydzień. Niestety, to oznacza jednocześnie, że na świecie powstaje coraz więcej elektrośmieci. Większość z nich kończy na ogromnych wysypiskach, gdzie ich góra rośnie z czasem. Do stworzenia Twoich telefonów i gadżetów wykorzystuje się różne substancje chemiczne i cenne surowce. Wyrzucenie ich na wysypisko, gdzie nie podlegają przepisowej utylizacji, powoduje wyciek toksycznych chemikaliów. Sprzedaż starego telefonu to sposób na wydłużenie jego życia i jednocześnie niemały zastrzyk gotówki. A równocześnie ze sprzedażą używanego smartfona możesz nabyć nowszy używany telefon, tym samym podwójnie dokładając się do redukcji elektrośmieci. Nawet niedziałające telefony mogą się do czegoś przydać. Recykling starych, niesprawnych smartfonów to wyraz rozsądku i odpowiedzialności. Surowce pozyskane z takich urządzeń doskonale nadadzą się w nowych produktach. Liczymy na Ciebie! Kupno używanego lub odnowionego telefonu komórkowego to odpowiedzialna decyzja, która pozwoli oszczędzić pieniądze i uczyni naszą planetę trochę lepszym miejscem do życia. Mamy nadzieję, że nasz przewodnik pomoże Ci skutecznie wybrać nowy, choć używany, telefon. Pamiętaj, by zapewnić swojej zdobyczy bezpieczeństwo z pomocą osłony ekranu oraz osobisty akcent w postaci dobrego etui! Szukasz innych wskazówek albo gadżetów? Zapraszamy na czat!

telefon z drugiej ręki a gwarancja